… kilka słów.
Jest pora, o której grzeczne dziewczynki już śpią, dzisiejsza, Andrzejkowa noc, być może zsyła im sny o królewiczach na białych rumakach – a ja, zamiast spać, myślę o książkach :) Pracuję wśród książek. Od chwili, gdy łyknęłam bakcyla mola książkowego, przeczytałam ich naprawdę wiele – ale może właśnie ze względu na wykonywany zawód (paradoksalnie) zapał mój zmalał ostatnimi czasy i stąd pomysł, żeby pisać o tym, co ostatnio przeczytałam :)
Zatem blog ów może zwać się powinien – Przeczytałam ostatnio fajną książkę - ?
Ale może i nie. Bo znając mnie, nie będzie tu tylko o książkach… :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz